logo RB

W kapeluszu na rower

eskapada | 2013-07-30 | 4 komentarze

eskapada cycle_chic

Irena
Kilka rowerzystek z klubu Eskapada postanowiło zerwać z  rowerową szarzyzną wymyślając imprezę, którą na roboczo nazwały "Przejażdżką Wystrojonych Pań". Do pierwszego spotkania doszło w poniedziałek 29 lipca br. przed białostockim ratuszem. Imprezę jak na początek śmiało można uznać za udaną a autorki pomysłu były mile zaskoczone bo frekwencja jak na początek była zaskakująca: naliczyliśmy 29 cyklistek i jedną panią na skuterze. Uczestniczki czekając na zjeżdżające się powoli koleżanki postanowiły wspólnie zatańczyć kilka tańców pod okiem Iwony Dziermy - dyplomowanej instruktorki tańca, która również wzięła udział w tym niezwykłym wydarzeniu.

JolaMiraKiedy pod ratuszem zrobiło się już kolorowo od przemyślnych strojów, panie zdecydowały się wyruszyć na rowerowy podbój miasta. Przejechały się pod teatr, zajrzały na dziedziniec Pałacu Branickich, przemknęły obok galerii Białej aby wreszcie odsapnąć w jakimś zacienionyn,  romantycznym miejscu. Za takie uznały białostockie planty, zwłaszcza uroczy zakątek "przy praczkach". Tu panowie z Eskapady widząc że żar leje sie z nieba spragnionym paniom zaserwowali im lody o nazwie "Świrus" utrzymując że lody wybrali przypadkowo a ich nazwa w żaden sposób nie wiąże się z imprezą.

przed ratuszem

Pan młodyNiewątpliwą atrakcją Przejażdżki Wystrojonych Pań było  wspólne zdjęcie z parą nowożeńców, którzy fotografowali się przed Pałacem Branickich, zwłaszcza że Pan Młody był  ubrany w oryginalny strój szkocki a jego kraciasta  spódniczka najwidoczniej pasowała do ich rowerowej rewii.

lenaTa niecodzienna barwna rowerowa parada pań w  kapeluszach, kwiecistych sukienkach z koszami i bagażnikami pełnymi kwiatów wzbudziła niezłą sensację w mieście a paradującym paniom towarzyszyli: zastępca konsula Republiki Białoruś w Białymstoku - Aleksander Suvorow i wiceprezydent Białegostoku - Aleksander Sosna.
Wszyskim spodobała się ta spontaniczna imprezka. Zanim  rozjechały się do domów, przysiadły jeszcze na trochę w kawiarni dzieląc się swoimi wrażeniami. mariaMiłośniczki rowerów, które nawet na siodełku pragną wyglądać modnie i na topie, postanowiły tak ubrane trochę częściej wyruszać  na miasto. Cóż, jak każda kobieta lubią czas od czasu zaszaleć.

Autorem pozostałych zdjęć jest Jarosław Stepaniuk

 

 

 

Artykuł w Kurierze Porannym tutaj >>

eskapada cycle_chic