logo RB

Rejon Placu Inwalidów nieprzejezdny dla rowerzystów [aktualizacja]

rafcik | 2013-05-28 | 7 komentarzy

plac_inwalidów janusz_ostrowski piłsudskiego sienkiewicza pisma

Z racji robót związanych z modernizacją skrzyżowania obok Placu Inwalidów wyłączono z ruchu Al. Piłsudskiego (od Malmeda do Ronda A. Lussy), ul. Sienkiewicza (na odcinku od ul. Białówny do Warszawskiej) oraz ul. Mickiewicza na odcinku od ulicy Elektrycznej do Ronda Lussy. Zakaz obejmuje także rowery. Na ww. fragmenty wjeżdżać mogą jedynie autobusy komunikacji miejskiej.

Nie da się ukryć, że zamknięcie istotnych z punktu widzenia komunikacji rowerowej dróg przez wiele miesięcy będzie znacznym utrudnieniem dla białostockich cyklistów. Nie ma obecnie możliwości legalnego przedostania się przez objęte pracami budowlanymi rejony, zaś mogący służyć przemieszczaniu się w relacji wschód-zachód ciąg pieszo - rowerowy przy Alei znajduje się w skandalicznym stanie. Pozimowe dziury oraz zwały piachu w połączeniu z postępującą budową tworzą niebezpieczną mieszankę. Przejazd wzdłuż Alei stanowi poważne wyzwanie, przypominające przełajową jazdę w terenie.

W związku z powyższymi Rowerowy Białystok postuluje udostępnienie dla ruchu rowerowego zamkniętych odcinków ulic.

Pismo

Białystok, 19.04.2013r.

Zarząd Dróg i Inwestycji Miejskich w Białymstoku

Sz. P. Janusz Ostrowski

Składowa 11, Białystok

W sprawie dopuszczenia rowerów na wyłączone z ruchu odcinki ulic Piłsudskiego, Sienkiewicza oraz Mickiewicza

Szanowny Panie!

W związku z pracami w obrębie placu Inwalidów zamknięte dla ruchu (nie dotyczy autobusów komunikacji miejskiej) zostały:

  • odcinek Alei Piłsudskiego od ulicy Malmeda do Ronda A. Lussy;
  • ulica H. Sienkiewicza na odcinku od ulicy Dr. I. Białówny do ulicy Warszawskiej;
  • ulica A. Mickiewicza na odcinku od ulicy Elektrycznej do Ronda A. Lussy.

Wnosimy o to, by na ww. ciągi dopuszczono ruch rowerowy. Można to uczynić poprzez dodanie znaków T-22 pod istniejącymi znakami B-1 zakazującymi wjazdu na modernizowane fragmenty ulic. Postulat uzasadniamy następującymi przesłankami:

  1. Ruch rowerowy, w przeciwieństwie do ruchu samochodowego, nie powoduje korków. Ponadto, prędkość autobusów na objętych pracami fragmentach ulic jest znacznie ograniczona przez konieczność zachowania przez ich kierowców znacznej ostrożności. W związku z powyższymi, wjazd nawet znacznej ilości rowerów nie spowoduje utrudnień ruchu autobusowego.
  2. Rejon placu Inwalidów, ronda Lussy oraz ulica Piłsudskiego to newralgiczne dla ruchu rowerowego miejsca. Codziennie przejeżdża przez nie znaczna ilość rowerzystów (a z racji nadejścia ciepłej pory roku będzie ich coraz więcej). Uniemożliwienie rowerzystom przejazdu przez znaczny obszar leżący w centrum miasta niweluje jedne z najistotniejszych udogodnień, jakie oferuje korzystanie z roweru jako środka transportu: bezpośredniość połączeń i możliwość skracania drogi. Nie ma powodu, aby na tak długi czas w tak znacznym stopniu i na tak dużym obszarze utrudniać cyklistom komunikację i zmuszać do szukania objazdów bądź kluczenia rowerem w pobliżu robót drogowych.
  3. Ciąg pieszo rowerowy przy al. Piłsudskiego, który rowerzyści mogliby wykorzystywać do przemieszczania się w relacji wschód-zachód znajduje się obecnie w stanie skandalicznym i w żadnym wypadku nie nadaje się do bezpiecznej jazdy. Z biegiem czasu i postępem robót stanie się także nieprzejezdny.

Proszę o odpowiedź na moje pismo drogą elektroniczną zgodnie z terminem przewidzianym w art. 35 § 3 KPA.

Z poważaniem

Rafał Stawecki

Odpowiedź

odp_przejazd.jpg

Komentarz: w sytuacji, w której wśród przemieszczającego się sprzętu budowlanego codziennie chodzą setki/tysiące jeszcze bardziej "niezauważalnych" od rowerzystów piesi (poruszający się dodatkowo za słupkami i wygrodzeniami, a nie po jezdni, na której panuje znacznie lepsza widoczność!), niedopuszczenie ruchu rowerowego trudno uznać za coś innego, jak zwyczajną złośliwość. Potwierdza to wizja lokalna - niebezpieczeństwo, na jakie naraża się przejeżdżający nielegalnie jezdnią cyklista nie byłoby większe, niż to, jakiego doświadcza, jeżdżąc na co dzień kilkupasmowymi arteriami.

plac_inwalidów janusz_ostrowski piłsudskiego sienkiewicza pisma

Komentarze

portia | 2013-04-20
bardzo ładnie, teraz trzeba czekać na decyzję, mam nadzieję, zaskakującą ;)

[odpowiedz]

czaja24 | 2013-04-20
A może w ramach eksperymentu i zaproponować władzom wpuszczenie rowerzystów na buspasy i stworzenie kontrapasów w centrum ... Św Mikołaja, Zamenhoffa, Kilińskiego... myślę że mniejszy ruch w tym rejonie jest dobrym argumentem do testowania takich rozwiązań

[odpowiedz]

mocniak | 2013-04-20
Parę przykładów łączenia ruchu rowerowego i zbiorkomu z cywilizowanego świata (Warszawy :P):

Nowy Świat (Rowerzyści + Taxi + Autobusy)

http://warsawcyclechic.blogspot.com/2009/04/nowy-swiat.html

Most Śląsko-Dąbrowski (Rowerzyści + Motocykle + Taxi + Tramwaje + Autobusy)


Nowowiejska (Rowerzyści + Tramwaje)

[odpowiedz]

mocniak | 2013-04-20
Swoje trzy grosze dorzucił również klub Eskapada:

[odpowiedz]

śledź | 2013-05-28
Parafrazując: "Mając na względzie bezpieczeństwo kierujących pojazdami mechanicznymi, rozsądnym jest pokonanie rejonu skrzyżowania jako osoba piesza, tym bardziej, że są to krótkie odcinki ulic."
To nic, że targanie się z rowerem pośród pieszych jest niekomfortowe dla obydwu stron. Ważne, że idiotycznym argumentem wskazuje się swoje racje.

[odpowiedz]

harrison | 2013-05-29
A gdyby tak ponownie wysłać pismo z zapytaniem o warunkowe dopuszczenie rowerzystów w określonych h? Załóżmy w godzinach 19.00-06.00 - Wtedy tylko autobusy(jadące max 30 km/h) stanowiłyby "zagrożenie" dla rowerzystów. Może wtedy urzędnicy się zgodzą?

P.S. gdzieś czytałem o zakazie jazdy rowerów po rynku w jakimś mieście (to chyba był Gdańsk). Urzędnicy pod naporem próśb zlikwidowali ten zakaz warunkowo (na 1 noc). Jak zauważyli, że wpuszczenie rowerzystów na rynek nie spowodowało paraliżu/zwiększonej liczby wypadków, tak zakaz poruszania się rowerami w tym miejscu już nie powrócił.

[odpowiedz]

mocniak | 2013-05-29
harrison napisał(a):
A gdyby tak ponownie wysłać pismo z zapytaniem o warunkowe dopuszczenie rowerzystów w określonych h? Załóżmy w godzinach 19.00-06.00 - Wtedy tylko autobusy(jadące max 30 km/h) stanowiłyby "zagrożenie" dla rowerzystów. Może wtedy urzędnicy się zgodzą?
Nie widzę w tym sensu, rowerem w celach komunikacyjnych jeździ się właśnie w tych godzinach ;-) Oprócz tego mieliśmy już przykład ulicy Białówny na której Ostrowski nie dopuścił rowerów na lewoskręcie w Malmeda tylko ze względu na autobusy.

[odpowiedz]

Dodaj komentarz