logo RB

Pismo w sprawie Grochowej oraz Częstochowskiej [aktualizacja]

rafcik | 2013-05-28 | 7 komentarzy

grochowa czestochowska pisma zdiim

Pismo 1

Białystok, 22.03.2013r.

Zarząd Dróg i Inwestycji Miejskich w Białymstoku

Sz. P. Janusz Ostrowski

Składowa 11, Białystok

W sprawie planowanej drogi rowerowej przy ul. Grochowej i Częstochowskiej

Szanowny Panie!

Po zapoznaniu się z projektem modernizacji ww. ulic postuluję, aby odejść od budowy wydzielonej drogi rowerowej na rzecz stworzenia pasów rowerowych w jezdni bądź fizycznego uspokojenia ruchu. Postulat uzasadniam następującymi przesłankami:

  • Ulice Grochowa oraz Częstochowska to ciagi jednojezdniowe z dopuszczalną prędkością 50km/h. Nawet po modernizacji nie będzie na nich występować natężenie ruchu uzasadniające separację. Wszelka literatura fachowa z krajów mających największe doświadczenie w dobrej organizacji ruchu rowerowego (tytuły mogę przytoczyć wedle życzenia) sugeruje, by na drogach o klasie, natężeniu oraz strukturze ruchu takich, jakie występują na omawianych ulicach, wyznaczać pasy rowerowe w jezdni bądź dopuszczać cyklistów na jezdnię na zasadach ogólnych przy jednoczesnym uspokojeniu ruchu.
  • Wydzielanie ruchu mnoży punkty kolizyjne oraz zmniejsza bezpieczeństwo rowerzystów. Cyklista poruszający się jezdnią jest dla kierowcy widoczny znacznie lepiej, co zresztą potwierdzają policyjne statystyki – od roku 2005 do roku 2011 ilość wypadków, jakie miały miejsce na białostockich drogach rowerowych, wzrosła ośmiokrotnie (!).
  • Zmuszanie rowerzysty do zjeżdżania z jezdni na wiodący pod ścianami budynków ciąg, który będzie musiał dzielić z pieszymi oraz nieustannie uważać na wyjeżdżające z boku auta (kierowcy bardzo często nie ustępują pierwszeństwa rowerzystom, o czym świadczą przytoczone wyżej dane) będzie niczym innym, jak utrudnianiem komunikacji rowerowej. Rowerzyści, z których większość korzysta z roweru w celach komunikacyjnych, odbiorą to jako szykanę i w rezultacie i tak pojadą jezdnią.
  • Mieszanie ruchu rowerowego i pieszego na ciasnej przestrzeni będzie zagrożeniem przede wszystkim dla ruchu pieszego. W sytuacji, w której rezerwy terenowe oraz specyfika ruchu pozwalają na zastosowanie innych rozwiązań, takie coś jest niedopuszczalne.

Mam nadzieję, że ZDiIM zacznie brać w końcu do serca głosy cyklistów i przychyli się do postulatów, jakie wysyłają w sprawie omawianej inwestycji. Tym bardziej, że rzekome „zadowolenie licznych rzesz rowerzystów z białostockiej infrastruktury rowerowej” nie może już dłużej być argumentem. Otrzymują Państwo coraz więcej pism nie tylko od członków organizacji społecznych, lecz także od niezrzeszonych nigdzie obywateli, którym mało bezpieczne i utrudniające jazdę po mieście drogi rowerowe zaczynają po prostu zaczynają przeszkadzać.

Proszę o odpowiedź na moje pismo drogą elektroniczą zgodnie z terminem przewidzianym w art. 35 § 3 KPA.

Z poważaniem

Rafał Stawecki

Odpowiedź 1

sttawecki.jpg

Pismo 2

Białystok, 11.04.2013r.

Zarząd Dróg i Inwestycji Mieskich w Białymstoku

Sz. P. Janusz Ostrowski

Składowa 11, Białystok

ZD.I-II.7223.31.2013

W sprawie planowanej drogi rowerowej przy ul. Grochowej i Częstochowskiej

Szanowny Panie!

Po zapoznaniu się z odpowiedzią na moje pismo z dn. 22.03.2013 pragnę zadać kilka pytań odnoszących się do zawartych w niej informacji.

  1. Pisze Pan o wzroście ruchu na ulicach Grochowej oraz Częstochowskiej. Jak konkretnie przedstawiają się prognozy ruchu dla ww. ulic? Do jakich wartości wzrośnie natężenie ruchu?
  2. Wspomina Pan, iż „nadrzędnym działaniem przy projektowaniu dróg jest zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom dróg”. Na podstawie jakich analiz bądź danych statystycznych zakłada Pan, iż pasy rowerowe na drogach o parametrach odpowiadających parametrom ulic Grochowej oraz Częstochowskiej będą mniej bezpieczne niż wydzielona droga rowerowa?
  3. Jak odniesie Pan tezę o większym bezpieczeństwie, jakie ma zapewniać separacja ruchu rowerowego i samochodowego do faktu niemal ośmiokrotnego wzrostu ilości zdarzeń z udziałem rowerzystów na wydzielonych drogach rowerowych w przeciągu ostatnich kilku lat? Dodam, iż w razie jakichkolwiek wątpliwości co do autentyczności przytoczonych danych może Pan osobiście sprawdzić je w Systemie Ewidencji Wypadków i Kolizji.
  4. Dlaczego Białystok szczycący się tytułem „Gminy Przyjaznej Rowerzystom” pozostaje ostatnim miastem wojewódzkim stawiającym niezrozumiały opór przed wprowadzeniem pasów rowerowych? Czy w związku z tym uważa Pan, iż miasta takie, jak Warszawa, Szczecin, Kraków, Wrocław, Rzeszów, Lublin, Olsztyn, Łódź, Gdańsk, Opole, Poznań oraz wiele innych nie dbają o zapewnienie rowerzystom bezpieczeństwa?
  5. Wspomina Pan, iż przepisy dopuszczają wspólne użytkowanie drogi przez rowerzystów i pieszych, jeśli natężenie ruchu pieszego nie przekacza 450 osób/h oraz 50 rowerów/h bądź 250 rowerów/h i 50 osób/h. Kiedy zostały przeprowadzone badania natężenia ruchu rowerowego i pieszego na ulicach Częstochowskiej i Grochowej i jakie były ich wyniki?

Proszę o odpowiedź na moje pismo drogą elektroniczą zgodnie z terminem przewidzianym w art. 35 § 3 KPA.

Z poważaniem

Rafał Stawecki

Odpowiedź 2

groch_czest2.jpg

Pismo 3

Białystok, 11.05.2013r.

Zarząd Dróg i Inwestycji Mieskich w Białymstoku

Sz. P. Janusz Ostrowski

Składowa 11, Białystok

ZD.I-II.7223.31.2013

W sprawie planowanej drogi rowerowej przy ul. Grochowej i Częstochowskiej

Szanowny Panie,

nie odpowiedział Pan na żadne z pytań zawartych w moim piśmie z dn. 11.04.2013r. Zadałem bardzo konkretne pytania wymagające konkretnych odpowiedzi, Pan tymczasem odpisał kompletnie niemerytorycznymi ogólnikami oraz nie ujawnił danych, które są informacją publiczną i którymi Państwo muszą dysponować (skoro w swoich argumentach używają wzrostu nateżęnia ruchu oraz liczby rowerzystów i pieszych na godzinę). Z tego powodu czuję się kompletnie lekceważony przez Zarząd Dróg i Inwestycji Miejskich, a tak niepoważne traktowanie piszących pisma uważam za przejaw arogancji.

Rozumiem, że zarówno pracownicy Zarządu, jak i projektanci nie używają roweru jako codziennego środka transportu, toteż bezpieczeństwo i realna użyteczność tworzonej przez nich infrastruktury rowerowej jest im w gruncie rzeczy obojętna. Mnie jednak, jako osobie, która będzie prawnie zmuszona do poruszania się wybudowanym przez Państwa niebezpiecznym substandardem, ta sprawa obojętna nie jest, dlatego ponawiam pytania zadane w moim poprzednim piśmie i domagam się merytorycznej odpowiedzi na każde z nich.

Informuję także, że dalsze prowadzenie korespondencji w przedmiotowej sprawie w lekceważący sposób nie spowoduje decyzji o jej zaniechaniu z mojej strony, bowiem po raz kolejny Państwa działania doprowadzają do sytuacji, w której rowerzysta chcący skorzystać z bezpieczniejszego i bardziej komfortowego wariantu trasy będzie narażał się na mandat.

Proszę o odpowiedź na moje pismo drogą elektroniczą zgodnie z terminem przewidzianym w art. 35 § 3 KPA.

Z poważaniem

Rafał Stawecki

Odpowiedź 3

odp_groch_czest2.jpg

grochowa czestochowska pisma zdiim

Komentarze

Kristof73 | 2013-04-19
To jest proste jak drut. Osoby, które decydują o planach budowy infrastruktury rowerowej pewnie nie przemieszczają się rowerem. One tylko teoretyzują. Ich nie obchodzi to czy rowerzysta będzie miał łatwiej i bezpieczniej. Najważniejsze, żeby nie przeszkadzał samochodom na drodze. Jak mu się nie podoba, to niech sobie zacznie jeździć autobusem, albo samochodem. Tyle w temacie.

Odpowiedź na to może być jedna. Przyczepiamy sobie przyczepki szersze niż dopuszczalne na DDR i zgodnie z prawem jedziemy sobie ulicą. Przy okazji blokując cały pas ruchu. Widocznie tego chcą włodarze Białego.

Ja radzę sobie w ten sposób, że staram się omijać większość miejsc, gdzie są bezsensownie kluczące DDR z dziesiątkami przyciskozwalniaczy dającymi zielone na kilka sekund.

Gdyby ktoś się uparł poruszać się rowerem zgodnie z prawem, to szybko by doszedł do wniosku, że jazda rowerem po Białymstoku może być tylko rekreacyjna.

[odpowiedz]

rafcik | 2013-04-26
mocniak | 2013-05-13
[wiadomość usunięta]

[odpowiedz]

rowerem | 2013-05-17
@rafcik, dokładnie tak!! rozdmuchaliście sprawę o infrastrukturę rowerową i czepiacie się teraz wszystkiego!! mnie też się lepiej jeżdziło kiedyś rowerem po białymstoku. teraz nie można ulicy wybudować, BO MUSI PRZY NIEJ DROGA DLA ROWERÓW BYĆ!

[odpowiedz]

JacentyKasi | 2013-05-17
rowerem napisał(a):
.... teraz nie można ulicy wybudować, BO MUSI PRZY NIEJ DROGA DLA ROWERÓW BYĆ!

jeśli chodzi o nowe ulice to musisz do Brukseli napisać,
takie dają warunki do inwestycji które mają dofinansowywać,
z tym że jest pewne ale; nie jest powiedziane że musi być to odosobniona DDR-ka, może to być pas dla rowerzystów w ciągu jezdni z istniejącymi śluzami na skrzyżowaniach, a jak pewnie zauważyłeś, śluzy rowerowe w Białymstoku to jest co co pojawi się za jakieś 20 lat, więc projektowane są DDR-ki z przyciskami na przejazdach przez jezdnie ....
... swoją drogą, ciekaw jestem, jaki jest "fundusz reprezentacyjny" producenta w/w urządzeń związany z inwestycjami na terenie Białegostoku...

[odpowiedz]

mocniak | 2013-05-27
Gratuluję Ci siły na dalsze prowadzenie sprawy :-) W sumie Ostrowskiemu też mogę pogratulować tego, że przekonał mnie o bezzasadności jakiejkolwiek wymiany pism z jego urzędem. Obawiam się, że problem Grochowej trzeba będzie oflankować z innej strony, ale jakiej - nie mam pojęcia.

[odpowiedz]

śledź | 2013-05-28
Wszystkie pisma nadają się na zadanie maturalne, a odpowiedź z 27 maja, na pytanie. Czytam i szukam i chyba niedowidzę, albo wstawiający te odpowiedzi z czystą premedytacją powycinał fragmenty informujące o prognozach ruchu dla ulic Częstochowskiej i Grochowej. Ignorancja sięga niewyobrażalnych rozmiarów. Dziękuję panie Ostrowski. Dzięki tej wytężonej pracy i poświęceniu naprawdę czuję się o wiele bezpieczniej. Aż mi łańcuch spadł z wrażenia.

[odpowiedz]

Dodaj komentarz